czwartek, 23 czerwca 2011

Ważny apel holenderskich squatersów!


Mija pół roku odkąd Holandia wprowadziła zakaz squattingu. W tym czasie squatting nadal funkcjonował i z pewnością nie zniknie w przyszłości. Jednak sposób traktowania squattingu przez władze uległ zmianie. W niektórych miastach władze przymykają oko, lecz w innych ściśle przestrzegają prawa i przyklepanych przez rząd zmian odnośnie zjawiska squattingu. Przykładowo politycy w Amsterdamie i Utrechcie stwierdzili, jeszcze przed odgórnym wprowadzeniem zakazu, że będą tolerowali i przymykali oko na „bezprawne” zajmowanie pustostanów, jeżeli takie prawo zostanie ustanowione. Okazuje się to być kompletnym kłamstwem- squatersi w obu wymienionych miastach stoją w obliczu surowych represji podczas akcji zajmowania kolejnych pustostanów. Squatersi w obu miastach są z władzami w stanie nieustającego konfliktu. Jednak Amsterdam i Utrecht to nie koniec, również w kilku innych miastach squatersi traktowani są z agresją. Symboliczne koktajle Mołotova wywieszone w oknach squatów od razu sprowokowały wybuchową atmosferę. Podczas demonstracji w Amsterdamie i Nijmegen doszło do fizycznej konfrontacji z policją. W konsekwencji niemal wszystkie spośród 20 squatów zaskłotowanych po wprowadzeniu zakazu zostały eksmitowane, wraz z szeregiem wcześniej istniejących.

Obecnie władze Amsterdamu i ich prokuratorzy już po raz trzeci starają się eksmitować Schijnheilig z jego aktualnej lokalizacji. Przez lata Schijnheilig stał się znanym i szanowanym zarówno w kraju, jak i zagranicą, ośrodkiem kulturalnym, w którym wizytowało i tworzyło przeszło 1500 artystów, muzyków, malarzy i poetów. Budynek starej szkoły przy ulicy Passeerdersgracht 23, gdzie mieści się Schijnheilig, przeszedł długą drogę spekulacji deweloperskich i przez 10 lat stał pusty, zanim zaaranżowano w nim squat. Miejsce to po prostu gniło i niszczało. Smutna przeszłość tego miejsca stanie się w przyszłości znów przykrą rzeczywistością, gdy centrum zostanie siłą zlikwidowane. Cóż- władze chcą ulokować w budynku jedną osobę, tzw. „anty-squtersa”. Ta jedna osoba ma tymczasowo zamieszkać w budynku, bez żadnych praw najemnych. Schijnheilig silnie sprzeciwia się takim pomysłom, gdzie ludzie muszą rezygnować z wywalczonych z trudem praw najmu, tylko po to by miasto miało tanie i tymczasowe lokum, likwidując tym samym tętniące życiem centrum kulturalne, w którym każdego tygodnia setki ludzi tworzy kulturę i korzysta z jej dobrodziejstw. Jest to frontalny atak na niekomercyjną inicjatywę społeczno-kulturalną, oraz stymulacja praktyk, które wypaczą i pogrążą prawa najemców, o które długo walczyli nasi rodzice.

Squat Lange Leidsedwarsstraat 35 jest kolejnym na liście fali ewikcji. Jest to również smutny przykład efektów wprowadzenia spaczonego prawa anty-squaterskiego. Lange Leidsedwarsstraat 35 został zasquatowany w 2001r. , po tym jak przez 20 lat stał pusty i gnił. Podczas 9 lat od momentu zaistnienia weń squatu, zmieniał właścicieli dziewięć razy, z których wszyscy to rynkowi spekulanci. Podczas gdy spekulanci napychali sobie kieszenie, mieszkańcy ożywili i wyremontowali budynek, żyją tam do dziś. Własnymi siłami stworzyli przestrzeń mieszkalną w mieście, któremu nieobcy jest problem braku mieszkań. Jednak gdy doszczętnie skorumpowana mafia spekulantów i deweloperów została wynagrodzona bardziej rentownymi projektami i premiami, mieszkańcy zostali ochrzczeni przestępcami i postawieni w obliczu eksmisji. Tymczasem właściciele miejsca nie posiadają nawet stosownych pozwoleń na budowę nowego budynku. Wszystko wskazuje na to, że Lange Leidsedwarsstraat 35 znów zostanie skazane na długą pustkę. Tak sprawy wyglądają w Amsterdamie, tak władze Amsterdamu dostrajają się do trendu, w którym polityczna i ekonomiczna elita agresywnie atakuje squatersów, najemców, wszelakich odmieńców oraz wszystkich, którzy mogą uszczuplić ich zyski.

Burmistrz Amsterdamu- Van der Laan- wyraźnie staje po stronie interesów mafii, deweloperów, spekulantów i pieniądza w ogóle, miast po stronie ludzi, w interesie których rzekomo rządzi. Niech to będzie jasne- wybór, jaki podejmuje w interesie pieniądza zamiast dobra ludzi sprawia, że nasza walka jest nierozdzielna z równoległymi, toczącymi się w Grecji, w Berlinie, przeciwko ogólnym cięciom socjalnym, i wszystkimi innymi walkami przeciwko temu zgniłemu systemowi. System ten stara się nas zgnieść, aby móc nami łatwiej rządzić, by nas zniewolić i ubezwłasnowolnić. Ale mówimy to teraz i będziemy powtarzać w przyszłości: bez zdecydowanego oporu nie pozwolimy im zrobić z nas bezdomnych! To jest wezwanie do odpierania tych niesprawiedliwych praktyk. Nasz opór, przed którym staną, nie pozwoli im nas pokonać. Kto sieje eksmisje, ten zbiera opór! To wezwanie do Was, byście wsparli naszą walkę. W dniach 2-5 lipca w Amsterdamie, DOŁĄCZ DO NAS, wesprzyj w naszej walce!!!

2-go lipca startujemy z długim weekendem pełnym akcji, imprez, warsztatów, pokazów filmowych, wykładów i oczywiście- oporu! Gwarantujemy jedzenie i mnóstwo miejsc do spania w lokalnych squatach. 2-go lipca gotujemy jadło i zapraszamy na imprezę benefitową do Schijnheilig. 3- go lipca odbędzie się masa warsztatów, a także pokazy filmowe, gotowanie jedzenia, oraz- wieczorem, wielka demonstracja. W poniedziałek 4-go ciąg dalszy warsztatów, gotowania, a także przygotowania do planowanej w dzień później „fali ewikcji”. We wtorek 5-go lipca będzie dniem, kiedy rusza „fala ewikcji”. Będziesz miał okazję dołączyć się czynnie do oporu w wielu miejscach, w których pozostaniemy do późnego wieczoru. Sprawdzaj informacje na bieżąco na naszej stronie internetowej, gdzie znajdziesz też bardziej szczegółowe informacje dotyczące nadchodzących wydarzeń. W międzyczasie porozmawiaj ze swoimi znajomymi, w pracy, przekonaj jak najwięcej osób i zorganizujcie sobie podróż do Amsterdamu by wesprzeć nas w naszej walce! Jest to teraz potrzebne bardziej, niż kiedykolwiek!

Squatting trwa!

SQUATTING WPADA W SZAŁ!!!

Info:
www.krakendraaitdoor.wordpress.com
www.schijnheilig.org

Kontakt:
doordraaidagen@riseup.net

poniedziałek, 28 marca 2011

Eerste overwinning op OTTO Workforce

Naar aanleiding van het protest bij OTTO Workforce op maandag 21 maart te Venray zijn de eerste resultaten binnen. Bij deze actie werden 20 mensen opgepakt en dit veroorzaakte nogal wat lokale rumoer en media aandacht. Door dit protest voelde de directeur van OTTO, Frank van Gool, zich genoodzaakt om de eisen van de ex-werknemers van OTTO gedeeltelijk in te willigen.

no victory without a fight
no victory without a fight

Zo is nu bekend geworden dat P eindelijk zijn achterstallig loon en een gedeelte van de boetes heeft terugontvangen. Ook heeft een andere ex-werknemer een groot deel van zijn achterstallig loon en boetes uitgekeerd gekregen. Verder hebben we een bevestiging ontvangen dat nog twee andere ex-werknemers, die in contact waren met de Vrije Bond en de ZSP, ook geld hebben ontvangen van OTTO. Wel moet hierbij de kantekening worden geplaatst, dat bij enkele gevallen niet het volledige geëiste bedrag is overgemaakt. Wij blijven dan ook voet bij stuk houden totdat alles wordt uitbetaald.

Frank van Gool heeft mondeling toegezegd de huisvesting van zijn werknemers te verbeteren. Wij zullen dit nauwlettend in de gaten blijven houden. Van Gool blijft echter ontkennen dat OTTO een boetesysteem hanteert. Ook beweert Van Gool dat het bij de hierboven genoemde gevallen om 'incidenten' gaat. Wij hebben hier onze twijfels bij. OTTO hanteert namelijk nog steeds de regel dat werknemers – op straffe van een boete van 500 euro – niet over hun ervaringen bij OTTO mogen praten. Het is dan ook geen wonder dat er zo weinig gevallen naar buiten komen!

De campagne van de Vrije Bond, ZSP en Priama Akcia heeft tot nu toe echter laten zien, dat vechten voor je rechten loont! Dat als werkers zich organiseren en samen een vuist maken tegen uitbuiting, dit aantoonbaar werkt. Wij roepen daarom ook alle (ex-)werknemers van OTTO op hun klachten bekend te maken via het speciaal daarvoor geopende e-mailadres:  ottoslaveforce@gmail.com. Of neem contact op met de Vrije Bond, de ZSP of Priama Akcia.

De campagne tegen OTTO gaat door totdat al onze eisen zijn ingewilligd!

Onze eisen zijn:

- Stoppen met het straf- en boetesysteem voor OTTO-werknemers;
- Mondelinge en contractuele beloftes moeten worden nagekomen;
- Betere huisvesting voor werknemers tegen een lagere huur;
- Reiskosten moeten betaald worden door OTTO Workforce en niet door de werknemers;
- Salarissen moeten op tijd betaald worden;
- Er moet een einde komen aan de 500 euro boete voor voortijdige beëindiging van het contract door de werknemer;
- Stoppen met het beboeten van werknemers die over hun ervaringen bij OTTO praten met derden.

Voor meer info:
 http://zsp.net.pl (Pools)
 http://www.priamaakcia.sk (Slowaaks)
 http://www.vrijebond.nl (Nederlands)


- E-Mail: ottoslaveforce@gmail.com Website: http://vrijebond.nl

niedziela, 27 marca 2011

Wyślij protest do OTTO już DZIŚ

Prawa pracownikaPrawa pracownika

Niektórzy pracownicy OTTO dostali pieniądze, których firma nie wypłaciła im wcześniej. Jednak inne problemy wciąż pozostają. OTTO nadal dokonuje niezgodnych z przepisami potrąceń z pensji, warunki mieszkaniowe nadal nie uległy poprawie. Wyślij email do OTTO za pomocą formularza na stronie przygotowanego przez słowacką grupę Priama Akcia.

Możesz także napisać bezpośrednio do prezesa firmy:

Do: Frank van Gool
fvangool@ottoworkforce.eu

Wzór listu poniżej. Możesz oczywiście coś dodać od siebie:

OTTO WORKFORCE! STOP FINING AND HARASSING WORKERS! PAY WHAT YOU OWE!
STOP THE EXPLOITATION OF FOREIGN WORKERS AND STOP IGNORING THEIR COMPLAINTS!

piątek, 25 marca 2011

OTTO zapłaciło pracownikom po akcjach solidarnościowych


Dziś miało dojść do spotkania prezesa polskiego oddziału OTTO z działaczami ZSP w polskiej siedzibie agencji pracy tymczasowej OTTO we Wrocławiu. Jednak wczoraj prezes firmy postanowił spotkać się znowu z aktywistami z Vrije Bond i byłym pracownikiem OTTO w Holandii. Zapłacił zaległe pięniadze 3 pracownikom i obiecał poprawić sytuację w firmie. Wcześniej, OTTO wypłaciło już zaległe wynagrodzenie czwartemu pracownikowi.

Przypomnijmy, że w poniedziałek przedstawiciele holenderskiej federacji Vrije Bond wraz z działaczami ZSP zostali zatrzymani przez policję w drodze do siedziby OTTO w Venray, w Holandii. Po kilku godzinach, kiedy ludzie zostali wypuszczeni z aresztu, postanowiliśmy wrócić do Venray i domagać się spotkania z prezesem. Doszło do spotkania, jednak dyrektor zaprzeczał, że istnieją problemy w firmie, takie jak system karnych potrąceń z pensji.

Cieszymy się, że pracownicy, którzy postanowili walczyć, zamiast godzić się na swoją sytuację, otrzymali należne im pieniądze. Jednak problemy wszystkich pracowników agencji nie zostały rozwiązane. W przyszłym tygodniu, dojdzie do kolejnych spotkań ZSP z OTTO. Są także zaplanowane spotkania informacyjne dla pracowników w miastach gdzie zatrudniani są pracownicy agencji.

poniedziałek, 21 marca 2011

Holandia: Akcja Vrije Bond i ZSP przeciwko OTTO. Policja zatrzymuje związkowców

 Pikieta pod bramą OTTO Aktualizacja Właśnie otrzymaliśmy informację, że jeden z byłych pracowników OTTO otrzymał 700 euro zaległej pensji dzięki kampanii.

Akcja przeciwko agencji pracy OTTO Workforce zorganizowana przez Vrije Bond oraz ZSP w miejscowości Venrey, gdzie znajduje się główna siedziba firmy rozpoczęła się dziś rano. Od początku narażona była na akcję policyjną. Autokar wiozący aktywistów na miejsce został zatrzymany niedaleko bramy firmy. Wszyscy którzy pojawili się w drzwiach autokaru zostali zatrzymani (siedem osób). Reszcie, ok. dwudziestu osobom, udało się uciec przez okno i rozpocząć pikietę pod bramą OTTO. Na transparentach napisano m.in. "Zatrzymać wyzysk". Związkowcy krzyczeli: "Międzynarodowa solidarność".

Po chwili pojawił się oddział policji, który zaczął znów zatrzymywać ludzi (kolejne dwie osoby). Aktywistom nie udało się zablokować wozu policyjnego i związkowcy zostali wywiezieni w nieznanym kierunku. Wtedy wyszedł przedstawiciel firmy OTTO, który powiedział, że wpuści na rozmowy dwie osoby. Zgromadzeni postawili warunek wypuszczenia zatrzymanych, jeśli rozmowy mają się rozpocząć, bo nie godzą się na dyskusje pod presją policyjnych pał. Aktywiści nie zostali wypuszczeni, więc negocjacje się nie rozpoczęły. Związkowcy powiedzieli, że wrócą i wtedy spotkanie odbędzie na ich warunkach, a nie policji i OTTO.

Pod bramą nadal w chwili pisania tego tekstu trwał impas. Policja nie chciała wypuścić autokaru i nie wiadomo czy będą kolejne zatrzymania. Więcej o procederze oszukiwania pracowników OTTO na stronie: http://otto.zsp.net.pl Poniżej kolejne zdjęcia z akcji.

 Policja zatrzymuje związkowców  Policja  Policja chroni kapitalistów  Organizujcie się!

czwartek, 10 marca 2011

Holenderska telewizja pokazała reportaż o niewolniczej pracy pracowników z zagranicy

Pracują po kilkanaście godzin dziennie za marne pieniądze, są przymusowo kwaterowani w przeludnionych mieszkaniach, za które muszą słono płacić. "Nowoczesne formy niewolnictwa" - tak holenderska telewizja określiła warunki, na jakich podejmują pracę polscy pracownicy sezonowi w Holandii za pośrednictwem polskich agencji pracy. Reportaż o Polakach pokazała telewizja NOS (czyt. EN-O-ES).

Holenderska dziennikarka Saskia Dekkers odwiedziła z ukrytą kamerą jedną z agencji pośrednictwa pracy w Opolu, która werbuje przede wszystkim kobiety do zbierania pieczarek. Okazało się, że kontrakty, które Polki podpisują, nie zapewniają im ustawowej płacy minimalnej, zmuszają za to do oddania dużej części wynagrodzenia na podróż, ubezpieczenie, miejsce do spania czy posiłek. - Kontrakt był tylko po holendersku. Ja nie znam holenderskiego, tak naprawdę podpisywałam w ciemno, nie wiedząc, co podpisuję - przyznała w reportażu jedna z Polek.

Wcześniej ten sam program "Nieuwsuur" ujawnił zbójeckie metody zatrudniania Polaków przez holenderskie agencje pośrednictwa pracy. Także one zawierają z Polakami umowy niezgodne z obowiązującym w Holandii układem zbiorowym pracy, żądają wysokich kwot za wynajem mieszkania, nie wypłacają dodatku urlopowego, nakładają nielegalne grzywny. Słowem - nowoczesne formy niewolnictwa - konkluduje holenderska telewizja.

http://polonia.wp.pl/title,Oto-biali-niewolnicy-w-Holandii,wid,13208915,...